Strona główna » Wiadomości » Publicystyka » Autorytety naukowe o sile wyroku sądu arbitrażowego

Autorytety naukowe o sile wyroku sądu arbitrażowego

13.11.13

Jak pokazuje statystyki około 47 proc. spraw arbitrażowych kończy się ugodą. W ramach postępowania arbitrażowego istnieje wyjątkowa możliwość nadania ugodzie zawartej przez strony formy wyroku - podkreślali uczestnicy konferencji w Krakowie.
 

articleImage: Autorytety naukowe o sile wyroku sądu arbitrażowego fot. Thinkstock

Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie wraz z  Katedrą Prawa Gospodarczego Prywatnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Izbą Przemysłowo-Handlową w Krakowie zorganizował konferencję pt. „Wyrok Sądu Arbitrażowego", poświęconej problematyce orzeczeń Sądu Arbitrażowego, ich treści, formy, a także związania wyrokiem i jego wpływem na sytuację osób trzecich. Konferencja organizowana była przy wsparciu kancelarii prawnej CMS Cameron MCKenna.
Konferencja odbyła się 8 listopada 2013 r. w Krakowie. Uczestniczyli w niej autorytety naukowe posiadające bogate doświadczenie w zakresie rozpoznawania sporów arbitrażowych, także prawnicy, pracownicy naukowi, arbitrzy i studenci prawa. W konferencji uczestniczyło łącznie ponad 200 osób.

Związanie wyrokiem sądu arbitrażowego
Tematyka pierwszego panelu dotyczyła związania wyrokiem sądu arbitrażowego. Prelegentami tego panelu byli: prof. dr hab. Józef Frąckowiak, sędzia Sądu Najwyższego, prof. dr hab. Wojciech Popiołek, oraz mec. Arkadiusz Korzeniewski.
Prof. dr hab. Józef Frąckowiak sędzia Sądu Najwyższego w swoim wystąpieniu zwrócił między innymi uwagę na problem uznawania orzeczeń sądowych. Pojawia się pytanie, czy w razie uznania wyroku sądu arbitrażowego postanowieniem sądu państwowego, gdy takie postanowienie stanie się prawomocne, ma to znaczenie także dla ewentualnego kolejnego wyroku sądu polubownego, który rozpoznaje spór pomiędzy tymi samymi stronami, dla którego uznany już wyrok sądu polubownego stanowi prejudykat.

Natomiast prof. dr hab. Wojciech Popiołek podkreślał, że system Konwencji Nowojorskiej i Genewskiej oparty jest na założeniu autonomiczności międzynarodowych orzeczeń arbitrażowych. Konwencja nakazuje uznanie orzeczenia wedle reguł obowiązujących w państwie przyjmującym i zezwala na uznanie nawet orzeczenia nieistniejącego wedle prawa państwa jego pochodzenia, czy też orzeczenia, które z innych przyczyn nie rodzi tam skutków. W podsumowaniu profesor Popiołek zwrócił uwagę, że dla oceny skutków orzeczenia arbitrażowego za właściwe należy uznać zastosowanie prawa państwa uznania, które temu orzeczeniu „nadaje” skutki, a nie „rozciąga” skutki już istniejące w państwie pochodzenia.

Treść i forma wyroku

W drugim panelu uczestnicy koncentrowali się wokół zagadnienia treści i formy wyroku sądu arbitrażowego. Moderatorem dyskusji był prof. dr hab. Maksymilian Pazdan, a swoje wystąpienia przestawili: mec. Maciej Łaszczuk, dr Witold Jurcewicz oraz mec. Piotr Nowaczyk.
Adwokat Maciej Łaszczuk poruszył temat dotyczący języka i struktury wyroku arbitrażowego. Według niego rozstrzygnięcie o żądaniach stron w postępowaniu arbitrażowym następuje w formie wyroku, który wydany przez sąd polubowny musi być wykonalny. Tej cechy może być pozbawiony wyrok napisany niewłaściwym językiem. Według niego język wyroku jest odmienny od języka umów. Nie może zawierać zwrotów hipotetycznych, warunkowych, nieostrych, wieloznacznych, pozbawionych stanowczości. Adwokat Maciej Łaszczuk zwrócił także uwagę, że niezbędne elementy wyroku w polskim prawie arbitrażowym określa art. 1197 k.p.c.

Dr Witold Jurcewicz w swoim wystąpieniu poruszył m.in. kwestie związane z nadaniem ugodzie formy wyroku w postępowaniu arbitrażowym. Jak pokazuje statystyka, w ICC około 47 proc. spraw arbitrażowych kończy się ugodą. W ramach postępowania arbitrażowego istnieje wyjątkowa możliwość nadania ugodzie zawartej przez strony formy wyroku. Dr Witold Jurcewicz zwracał jednak uwagę, że na tle stosowania tej instytucji pojawia się cały szereg pytań i wątpliwości, które dotyczą takich zagadnień, jak: sekwencja czasowa tych zdarzeń, forma ugody stanowiącej podstawę wyroku trybunału arbitrażowego oraz wniosku o nadanie ugodzie formy wyroku, stopień związania trybunału arbitrażowego wnioskiem o nadanie ugodzie formy wyroku, relacja pomiędzy treścią ugody a treścią wyroku wydanego na jej podstawie, w tym między innymi wpływ wadliwości prawnej ugody na ocenę wyroku wydanego na jej podstawie.
Adwokat Piotr Nowaczyk mówił o naradach i głosowaniu, które są  kulminacją postępowania arbitrażowego. W wystąpieniu podkreślił także kwestie dotyczące zdania odrębnego, jego znaczenia i formy. Zwrócił uwagę na złe przykłady zdania odrębnego, a także możliwy wpływ zdania odrębnego na autorytet instytucji arbitrażowej i jej arbitrów. Omówiona została w tym zakresie także praktyka ICC. 

Skutki wyroku sądu arbitrażowego wobec osób trzecich
Prezentacje na ten temat wygłosili mecenas Małgorzata Surdek, dr Grzegorz Suliński oraz dr Cezary Wiśniewski, zaś moderatorem tego panelu był prof. dr hab. Stanisław Sołtysiński. 
Adwokat Małgorzata Surdek w wystąpieniu dotyczącym „skuteczności wyroku arbitrażowego względem osób trzecich”, zwróciła uwagę, że zgodnie z polskim prawem arbitrażowym wyrok arbitrażowy wywołuje skutki prawne z chwilą jego prawomocnego uznania lub prawomocnego stwierdzenia jego wykonalności przez sąd państwowy. Jednym z tych skutków jest prawomocność materialna w ujęciu pozytywnym (moc wiążąca) oraz negatywnym (powaga rzeczy osądzonej). W przypadku orzeczeń sądów państwowych objęcie prawomocnością osób trzecich jest wyjątkiem od reguły prawomocności materialnej

W referacie dr Grzegorz Suliński przedstawił analizę sytuacji prawnej członka organu spółki kapitałowej uczestniczącego w sporze ze stosunku tej spółki, której umowa albo statut zawierają zapis na sąd polubowny. Według prelegenta przegląd sporów ze stosunku spółki prowadzi do wniosku, iż członek organu spółki kapitałowej może być zaangażowany w spory ze stosunku spółki dotyczące zasądzenia świadczenia, zaskarżenia uchwały wspólników albo uchwały walnego zgromadzenia oraz rozwiązania spółki z o.o. W większości tych sporów legitymacja procesowa – zarówno czynna jak i bierna – przysługuje także wspólnikowi.

Dr Grzegorz Suliński podkreślił, że stan niepewności odnośnie zakresu podmiotowego zapisu na sąd polubowny zawartego w umowie albo statucie spółki kapitałowej uznać należy za wysoce niepożądany z punktu widzenia bezpieczeństwa obrotu prawnego. Wyłączenie członków organów spółki z kręgu podmiotów związanych zapisem dezorganizuje system dochodzenia roszczeń wynikających ze stosunku spółki. Dlatego też wskazać należy na potrzebę wyraźnego wskazania w ustawie, iż zapis na sąd polubowny zawarty w umowie albo statucie spółki kapitałowej wiąże – oprócz wspólnika i spółki – także i członków organów tej spółki.    

Zdaniem dr. Cezarego Wiśniewskiego rozważania dotyczące skutków wyroku arbitrażowego względem osób trzecich  nie mogą abstrahować od pytania o zasadę autonomii woli stron  czy nawet szerzej o autonomie podmiotów prawa cywilnego. O ile bowiem umocowanie sądu polubownego do kształtowania wyrokiem sytuacji prawnej stron umowy o arbitraż znajduje naturalne uzasadnienie w ich autonomicznej zgodzie na poddanie się kognicji sadu polubownego, o tyle rozciąganie tych skutków na osoby trzecie nie jest ani oczywiste ani naturalne.

Klauzula porządku publicznego
Klauzula ta jako podstawa zaskarżenia wyroku sądu arbitrażowego stanowi ważną, zdaniem dr. Rafała Morka część kontroli sprawowana przez sądy państwowe. Najważniejszą zaś przesłankę tej kontroli - zarówno w ramach postępowania ze skargi o uchylenie wyroku jak i wniosku o uznanie lub stwierdzenie wykonalności - stanowi klauzula porządku publicznego. Według niego przesłanka ta występuje w polskim kodeksie postępowania cywilnego, ustawie wzorcowej UNCITRAL oraz w wielu zagranicznych systemach prawnych. Jej znaczenie jest szczególnie istotne w stosunkach międzynarodowych - ze względu na ryzyko rozbieżnych orzeczeń co do uznania lub wykonalności jednego wyroku arbitrażowego - w różnych państwach. Dr Rafał Morek zwrócił uwagę, że uniwersalizacja standardów kontroli orzeczeń arbitrażowych, w tym kluczowe znacznie klauzuli porządku publicznego, jest osiągnięciem związanym z Konwencją nowojorską z 1958 r., ratyfikowaną dotychczas przez 149 państw, i powszechnie uznawaną na „pomnik prawa międzynarodowego”. Dr Rafał Morek dokonał analizy wniosków wynikających z orzecznictwa sądów polskich na tle prawno-porównawczym i szukał odpowiedzi na pytanie, w jakim zakresie poglądy przyjmowane zagranicą zasługują na uwzględnienie w Polsce.

Adwokat Bartosz Krużewski w wystąpieniu pod tytułem Klauzula porządku publicznego a ustalenia faktyczne sądu arbitrażowego – zakres kontroli, zwracał uwagę, że Według dominującego poglądu, co do zasady sąd powszechny nie powinien wnikać w kwestię poprawności ustalenia faktów przez arbitraż. Lecz od zasady istnieją wyjątki, kiedy to kontrola ustaleń faktycznych może być jednak konieczna dla ustalenia czy nie doszło do obrazy porządku publicznego. Według niego klasyczną sytuacją, w której dopuszczalna jest kontrola wydaje się być rozstrzygnięcie sądu polubownego, które jest oczywiście niezgodne ze stanem faktycznym.
Prof. dr hab. Karol Weitz poruszył problem uchylenia wyroku sądu polubownego z powodu naruszenia procesowego porządku publicznego.
Tę cześć konferencji moderował prof. dr hab. Tadeusz Ereciński.
 


 

13.11.13
Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: Sąd Arbitrażowy przy KIG
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE