Strona główna » Wiadomości » Aktualności » Mediator pomaga wyjść z konfliktu małżeńskiego i wejść w obowiązki rodzica

Mediator pomaga wyjść z konfliktu małżeńskiego i wejść w obowiązki rodzica

20.06.17

- Sąd przy rozwodzie bierze pod uwage dobro dziecka, małżonkowie są skupienia na swoim prawach i swoim dobrze. Mediatorzy pokazują, że najważniejsze jest dobro ich rodziny, nawet wtedy, gdy nie są juz małżeństwem - uważa Magdalena Grudziecka z Polskiego Centrum Mediacji.

articleImage: Mediator pomaga wyjść z konfliktu małżeńskiego i wejść w obowiązki rodzica fot. Thinkstock

Podczas konferencji zorganizowanej 20 czerwca br. przez Fundację Instytut Ordo Iuris oraz Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego mediator Magdalena Grudziecka ze Społecznej Rady do spraw Alternatywnych Metod Rozwiązywania Sporów przy Ministrze Sprawiedliwości stwierdziła, że rodzicom trzeba pomóc wyjść z tego konfliktu. Temu właśnie sprzyja mediacja. .


Magdalena Grudziecka podkreśliła, że "nie ma dobra dziecka, dobra rodziców, ale jest dobro rodziny”. Chodzi o rodziny, w których małżonkowie się rozstali.
- Jeśli rozwiedzeni rodzice wyjdą z relacji małżeńskich, potrafią się ze sobą komunikować w sprawie kontaktu z dzieckiem. Mediator wyjaśnia, że nie wychowacie wspólnie dziecka, jeśli nie będziecie ze sobą rozmawiać - dodaje Magdalena Grudziecka.
Środowisko mediatorów już od wielu lat, jeszcze od zeszłego wieku, postuluje, żeby zmienić nazewnictwo: "władzę rodzicielską" przekształcić w  "obowiązek rodzicielski".
- O władzę rodzicielską warto się bić, pokazać byłej żonie lub mężowi, że jesteśmy lepsi, lepiej zajmiemy się dzieckiem, a o obowiązki jednak trudniej się walczy - zauważa mediator. - W sytuacji rozwodu rodzice powinni zdawać sobie sprawę, że są odpowiedzialni za dzieci. - Twierdzenie, że naturalnym środowiskiem dziecka, jest środowisko matki nie jest uzasadnione - dodaje Magdalena Grudziecka. - Ale opieka naprzemienna rodziców - zdaniem wielu prawników - traktuje dziecko przedmiotowo: przerzucamy je raz do ojca raz do matki.
Literatura przedmiotu, w tym szczególnie skandynawska natomiast mówi o opiece zrównoważonej, ale nie rozumianej w ten sposób, że trzy dni u matki, trzy - u ojca w równych okresach czasu, lecz o opiece zrównoważonej na obowiązkach. Rodzice dzielą czas opieki pomiędzy siebie, prócz zajęć szkolnych i przedszkolnych dziecka,  snu - przede wszystkim czas wolny.
- W sytuacjach ekstremalnych ludzie zachowują się ekstremalnie  i jest naturalne, że ze sobą walczą, wyrywają między siebie dziecko - dodaje Grudziecka. - W mediacji rodzice dają sobie  szansę na  wyjście z konfliktu i budowanie relacji rodzicielskiej - zachęca mediator.

Więcej>> Opieka naprzemienna nad dzieckiem ma wiele wad

 

Dowiedz się więcej z książki
Porozumienie czy konflikt?
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł

 

Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: Własne
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE