Strona główna » Wiadomości » Aktualności » Sądowa ugoda zwolnionej położnej i szpitala w Starachowicach

Sądowa ugoda zwolnionej położnej i szpitala w Starachowicach

17.05.17

Jedna z położnych ze szpitala w Starachowicach, zwolniona dyscyplinarnie po tym, gdy pozostawiona bez opieki kobieta urodziła na podłodze jednej z sal martwe dziecko, we wtorek zawarła przed sądem ugodę z pracodawcą i wróci do pracy.
 

articleImage: Sądowa ugoda zwolnionej położnej i szpitala w Starachowicach fot. Thinkstock

Na początku listopada ub.r. do szpitala w Starachowicach zgłosiła się kobieta w ósmym miesiącu ciąży, ponieważ przestała czuć ruchy dziecka; zdiagnozowano, że dziecko nie żyje. Według relacji pacjentki i jej męża, na które powołują się media i co potwierdzają wstępne ustalenia prokuratury, gdy rozpoczęła się akcja porodowa, kobiecie nie udzielono pomocy; pozostawiona bez opieki, urodziła na podłodze jednej ze szpitalnych sal.
W związku ze sprawą dyrektor szpitala Grzegorz Fitas zdecydował o rozwiązaniu umowy z ośmioma osobami, które dyżurowały, gdy kobieta rodziła. To ordynator, lekarka rezydentka i sześć położnych - w tym oddziałowa - pracujące tego dnia na oddziale.
Byli pracownicy złożyli pozwy do sądu pracy. Położne uznające, że kierownictwo placówki niesłusznie zastosowało wobec nich odpowiedzialność zbiorową, domagały się przywrócenia do pracy i zasądzenie wynagrodzenia za czas przebywania bez pracy. Lekarze wnieśli o odszkodowania w wysokości miesięcznego wynagrodzenia za zwolnienie z pracy bez wypowiedzenia.
Od lutego starachowicki sąd rozpatruje sprawy b. pracowników lecznicy. We wtorek doszło do ugody szpitala z jedną z położnych.
Jak poinformowała PAP rzeczniczka Sądu Okręgowego w Kielcach Monika Gądek-Tamborska, na mocy porozumienia zwolniona wcześniej kobieta wróci do pracy w lecznicy na dotychczasowych warunkach, na okres uprawniający do uzyskania przez nią nagrody jubileuszowej i uprawnień emerytalnych. Szpital ma też wypłacić kobiecie trzymiesięczne wynagrodzenie.
Pod koniec kwietnia także dwie inne położne doszły do porozumienia z pracodawcą - miały wrócić do pracy w lecznicy na dotychczasowych stanowiskach.
Przed sądem pracy nadal toczą się postępowania dotyczące pozostałych zwolnionych pracowników lecznicy.
Zdaniem b. pracownic, popieranych przez związek zawodowy, dyrekcja zastosowała wobec nich odpowiedzialność zbiorową - oddział położniczo-ginekologiczny zajmował dwie kondygnacje szpitala, a położne, przypisane do konkretnych odcinków pracy na oddziale, nie mogły ich opuszczać. Nie wszystkie pracownice wiedziały, co się działo w części oddziału zajmującej się patologią ciąży.
Prokuratura Rejonowa w Starachowicach prowadzi postępowanie w związku z narażeniem pokrzywdzonej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jak wynika protokołu sekcji zwłok dziecka, nikt nie przyczynił się do jego śmierci - śmierć płodu nastąpiła, zanim kobieta zgłosiła się do szpitala.
Starachowicki szpital kontrolował Świętokrzyski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia. Wykazano, że liczba lekarzy i położnych na oddziale w czasie, gdy pozostawiona bez opieki kobieta rodziła na podłodze martwe dziecko, była zgodna z przepisami.
Postępowanie wyjaśniające w sprawie porodu podjął Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Świętokrzyskiej Izby Lekarskiej.
Kontrolę w szpitalu przeprowadził też - na polecenie ministra zdrowia - wojewódzki konsultant ds. ginekologii i położnictwa. Jak mówił w połowie listopada ub.r. minister Konstanty Radziwiłł, wszystko wskazuje na to, że w szpitalu w Starachowicach nie popełniono istotnego błędu medycznego, a „zawiodły przede wszystkim sprawy dotyczące relacji” - zabrakło empatii i komunikacji między ludźmi.

17.05.17
Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: PAP
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

  • Szansa na ugodę w sprawie odmowy aborcji

    Obrazek do artykułu: Szansa na ugodę w sprawie odmowy aborcji

    Jest szansa na ugodę w procesie cywilnym, wytoczonym stołecznemu Szpitalowi im. Św. Rodziny za głośną odmowę legalnej aborcji w 2014 r. Kobieta, której aborcji odmówił ówczesny dyrektor placówki prof. Bogdan Chazan, chce wraz z mężem ponad miliona zł... Więcej

  • Mniej ugód w sprawach o błąd lekarski

    Obrazek do artykułu: Mniej ugód w sprawach o błąd lekarski

    Przybywa procesów o odszkodowanie za szkody wyrządzone przez służbę zdrowia w sądach rejonowych, okręgowych i apelacyjnych. Czasami warto zawrzeć ugodę, co może pomóc zminimalizować niekorzystne skutki błędu medycznego. Więcej

  • Ugoda szpitala z poszkodowaną wysterylizowaną pacjentką

    Obrazek do artykułu: Ugoda szpitala z poszkodowaną wysterylizowaną pacjentką

    Kobieta, która w 2009 roku przeszła operację wycięcia narządów rodnych w szpitalu w Szamotułach (Wielkopolskie) otrzymała na mocy ugody zadośćuczynienie za doznane krzywdy. Kwota zadośćuczynienia nie jest znana. Więcej

  • Ugoda szpitala klinicznego z dostawcą leków

    Obrazek do artykułu: Ugoda szpitala klinicznego z dostawcą leków

    Spółka Abbott Laboratories Poland zawarła ugodę ze Szpitalem Klinicznym Dzieciątka Jezus w Warszawie obejmującą rozłożenie na raty wierzytelności jednostki leczniczej, które wynosiły ponad 3,5 mln zł. Więcej

  • Nie będzie ugody z pierwszym wykonawcą stadionu

    Obrazek do artykułu: Nie będzie ugody z pierwszym wykonawcą stadionu

    Nie będzie ugody z pierwszym wykonawcą nowego stadionu, miasto poczeka na rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w sprawie kasacji - zapowiedział prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. Na piątkowej nadzwyczajnej sesji Rada Miasta nie zajęła stanowiska... Więcej

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE