Strona główna » Wiadomości » Publicystyka » Sędziowie coraz przychylniejsi mediacji

Sędziowie coraz przychylniejsi mediacji

09.03.16

Sędziowie cywiliści wcale nie są niechętni mediacji. Niektórzy bardzo w nią wierzą i są już pierwsze rezultaty tego pozytywnego stosunku , np. w sądach w Opolu, Warszawie, Gliwicach.
 

articleImage: Sędziowie coraz przychylniejsi mediacji fot. Thinkstock

Takie stwierdzenia padły w czasie III Kongresu Sędziów Gospodarczych, organizowanych 3 marca br. przez Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" i Uczelnię im. Łazarskiego.  Uczestnicy, w tym goście zagraniczni , prawnicy z USA i Wielkiej Brytanii odnosili się do nowych regulacji, które zaczęły obowiązywać w Polsce od 1 stycznia 2016 r.

Wynagrodzenie - sprawa drażliwa
- Kolejne rządy starają się krok po kroku  zmierzać , aby mediacja stała się równoległym do sadów i efektywnym sposobem załatwiania sporów - uważa prof. dr hab. Andrzej Torbus z Uniwersytetu Śląskiego. - Tego przykładem jest ostatnia nowelizacja postępowania  mediacyjnego. Jest to próba wyprowadzenia mediacji z marginesu. Tworzy się otoczenie dla dobrze przeprowadzonej mediacji ze skierowania sądu. Prowadzę mediacje umowne, ale nakład pracy jest nieproporcjonalny w stosunku do środków, które można otrzymać za swoją pracę - podkreślił.
Prof. Torbus pojmuje mediację jako usługę, którego mediator jest jedynie twarzą pewnego procesu. Wymaga czasu, zaangażowania, a niekiedy uzupełnienia wiedzy. 
Na czym polega zmiana w kwestii wynagrodzenia mediatora: do tej pory były dwa warianty. Mediator żądał zapłacenie faktury z góry, przed podjęciem mediacji. I to było skuteczne. Albo po mediacji i tu niekiedy nie mógł nic wyegzekwować od stron, zwłaszcza, jeśli mediacja się nie powiodła.  Teraz mediator przedstawia sądowi wydatki, który rozlicza się jak wynagrodzenie biegłego. Podstawą będzie orzeczenie sądu. Problem natury technicznej polega na tym, że mediator będzie czekał na kolejną transzę wynagrodzenia. Poprzedni system był niekorzystny dla mediatorów, którzy nie brali wynagrodzenia z góry, a obecny jest niekorzystny, dla tych mediatorów, którzy nie prowadzą regularnie mediacji i nie mogą liczyć na regularne wypłaty.

Obowiązki sędziów - większe
Prof. dr hab. Ewa Gmurzyńska  z  Centrum Prawa Amerykańskiego (UW WPiA) stwierdziła, że nowe regulacje spowodowały, że mediacja stałą się od 1 stycznia częścią wymiaru sprawiedliwości. A stąd wynikają większe obowiązki  sędziów w promowaniu mediacji. Do tych zadań należą spotkania informacyjne sędziego ze stronami , większe obowiązki sędziów do nakłaniania stron, możliwość karania stron, które uchylają się od mediacji.
Bardzo optymistycznie przedstawiają się badania przeprowadzone w latach 2013-2015 w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Skierowano tam 1/3 spraw do mediacji, z tego w 53 proc. spraw nie wyrażono zgody na mediację, w 47 proc. zgoda była. I z tych 47 proc. w 43 proc. spraw zawarto ugodę. W sprawach, gdzie nie było zgody, w terminie późniejszym doszło jednak w 10 proc spraw do ugody pozasądowej.  W sumie połowa spraw zakończyła się polubownie.

Zazdrość i niemoc
- Zazdroszczę sędziom z takich krajów jak Wielka Brytania, Niemcy, Dania, Holandia, gdyż mają komfortowe warunki do pracy. Różnica jest w mentalności.  Tam do sadów przychodzą ludzie, aby się dowiedzieć, kto ma rację. Do polskich sądów przychodzi się, by sąd przyznał im rację - mówił Wiktor Piber, sędzia SO w Warszawie. - Co roku do mojego wydziału wpływa 4,5 tys. spraw, z czego ponad 90 proc. to sprawy niekasacyjne, czyli od naszego rozstrzygnięcia nie ma żadnego odwołania. Gdy za każdym razem pytamy, czy strony widzą możliwość ugody, słyszymy - nie. Nikt nie chce zawierać ugód, gdyż uważa że ma rację, mimo, że przegrał albo, że wygrał w sądzie I instancji - mówił sędzia Piber.
Sędzia twierdzi, że 99 proc. spraw można zakończyć w drodze mediacji.  Byłby to pewien odpoczynek dla sędziów. Jednak to jest nierealne.
- Gdyby każdy z sędziów oddał co siódmą sprawę do mediacji ze swego referatu, to do mediatorzy mieliby 6 tys. spraw. Mediatorzy nie są w stanie przeprowadzić 6 tys. spraw - dodał sędzia Piber .
- Same, nawet najlepsze i skuteczne przepisy nie zadziałają - mówił Zbigniew Miczek, sędzia Sądu Okręgowego w Tarnowie. - Trzeba mediację dostosować do całego systemu.

 

Dowiedz się więcej z książki
Mediacje w prawie
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł

 

Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: Własne
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE